czwartek, 5 maja 2016

[21] Dotyk Julii - Tahereh Mafi - recenzja

Edytuj post
Tytuł: Dotyk Julii
Wydawnictwo: Moondrive
Autorka: Tahereh Mafi
Rok wydania: 2011
Czas czytania: 3 dni
Ilość stron: 330
Moja ocena: 9/10













                                Piosenka, której najczęściej słuchałam podczas czytania




Hej kochani!

Jak możecie wiedzieć, ostatnio z mojego słoiczka TBR wylosowałam dwie książki, które mam przeczytać w tym miesiącu. Jedną z nich była właśnie 'Dotyk Julii'. Już przez nią przebrnęłam, a jako, ze dużo osób pod podsumowaniem Kwietnia pisało, że bardzo chciało by przeczytać moją opinie na temat tej książki, to postanowiłam ją dla was zrecenzować. Jeszcze tak przy okazji, dzisiaj spróbuje zrobić dłuższy post niż zazwyczaj, chociaż nie wiem jak mi to wyjdzie ;)
Zapraszam!



 Julia jest dziewczyną, która jest uznawana za umysłowo chorą. Obecnie mieszka w szpitalu psychiatrycznym. Żaden lekarz nie wie na co Julia jest chora, a ona sama tylko wie, że jej dotyk zabija...
 Dziewczyna nauczyła się sobie radzić w warunkach w jakich się znajduje. Przez 264 dni nie rozmawiała z żadnym człowiekiem. Wszystkie swoje myśli zapisuje w notesie.
 Pewnego dnia do celi  pokoju, w którym mieszka Julia wprowadza się jej nowy współlokator dziewczyny, Adam. Dziewczyna boi się z nim rozmawiać, a tym bardziej go dotknąć. Julia jednak przełamuje się po jakimś czasie i nawet zauważa w nim kogoś więcej...
 Przypomina sobie, że skądś zna Adama i za wszelka cenę chce się dowiedzieć skąd...


Moje ulubione cytaty:
Zastygam w oczekiwaniu, bojąc się, że mnie pocałuje, martwiąc się, że tego nie zrobi.
Jestem echem tego, co było kiedyś.
Ludzie ciągle polują na to, czego się boją.

Podsumowanie:
Według mnie autorka bardzo się postarała i napisała naprawdę świetną książkę. Pomysł na fabułę był bardzo dobry, a wątek miłosny bardzo dobrze rozwinięty. Bohaterowie też byli bardzo dobrze wykreowani.
 Moim ulubionym bohaterem oczywiście jest Adam. Nie wiem jeszcze czy jego uczucia do Julii są naprawdę szczere, ale bardzo go polubiłam. Mogę powiedzieć, że byłby to idealny facet. Jest bardzo czuły i opiekuńczy, no po prostu... Ohhh...
 Główna bohaterka również jest świetna. Bardzo lubię Julię i współczuję jej, że wszyscy uważają ją za umysłowo chorą. Bohaterowie poboczni też przypadli mi do gustu (tak, nawet czarne charaktery).
 Bardzo podobało mi się jak bohaterka wykreowała Warnera i choć jest to negatywny bohater to był jednym z moich ulubionych.

 Ocena:
 Przyznaje tej książce bardzo wysoka ocenę, lecz nie najwyższą, bo nie przerosła moich oczekiwań.
Największym plusem tej książki (według mnie) są świetni bohaterowie. Na pewno polecę tę pozycje każdemu, kto szuka jakiegoś romansu z dreszczykiem emocji.
 A teraz trochę o okładce.
Gdy tylko zobaczyłam tę okładkę, wiedziałam, że muszę mieć tę pozycję. Jest po prostu (przynajmniej dla mnie) przepiękna. Od razu zachęca do czytania i cieszę się, że udało mi się zdobyc tę książkę. Na pewno (przynajmniej tak myślę) spodoba się okładkowym sroką.

 Kochani, polecam wam serdecznie tę książkę. Po prostu musicie ją przeczytać!

Ogłoszenia Parafialne!

 Kochani, może jeszcze nie wiecie, ale 11 maja mam urodziny i właśnie wtedy kończy się konkurs na moim blogu do którego serdecznie was zapraszam (klik) ;) Chciałam wam powiedzieć, że nie wiem, czy w ten właśnie dzień pojawi się jakiś wpis... Oczywiście rozstrzygnięcie konkursu pojawi się, ale jeszcze nie wiem w jakim dniu. Mam nadzieję, ze do tego czasu otrzymam jeszcze jakieś zgłoszenia ;)

I tą oto informacją kończę dzisiejszą recenzję. Mam nadzieję, że się wam podobała.
 Napiszcie, czy podobają wam się dłuższe, czy krótsze recenzje.
Pozdrawiam was z całego serduszka <3
xxxTusia

11 komentarzy:

  1. Książki nie czytałam, ale za to moje koleżanki z bloga tak, więc nasłuchałam się o niej sporo dobrego. Słyszałam też, ze dużo osób w 1 tomie bardzo lubi Adama, ale później podobno staje się tym najbardziej znienawidzonym i wszyscy kochają Warnera :D
    Pozdrawiam :)
    paper-thought.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki jeszcze nie mam, ale od dłuższego czasu zamierzałam ją przeczytać i chyba wkrótce to zrobię. Zapraszam krainamoliksiazkowych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc nie lubię młodzieżówek, ostatnio strasznie mnie męczą, więc nie sądzę, by ta książka przypadła mi do gustu :<
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem Adam jest podejrzany..i to było dziwne, że jak uciekali to wszystko miał zaplanowane. Auto itp. Coś mi tu nie gra. Wolę Warnera:D Ale też bardzo lubię Kenji'ego! ON JEST GENIALNY! I Warner jak i Kenji są moimi mężami książkowymi:3
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie Dotyk Julii bardzo rozczarował. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko kiedy sięgam po takie ksiązki, więc nie wiem czy sięgnę. Jakoś mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o tej serii same dobre opinię i mam zamiar ją przeczytać na wakacjach :D
    Buziaki ;*
    bookowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach lekturę tej książki właśnie w maju i mam nadzieję,że przypadnie mi do gustu :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach tę serię ale... plany a rzeczywistość do dwie całkiem inne sprawy... Gdyby tak sprzedawano książki w pakiecie z czasem na ich przeczytanie...
    Pozdrawiam :)
    ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam całą tę trylogię, jest świetna! Choć w pierwszej części całkiem lubiłam Adama, to w kolejnych zaczął mnie naprawdę irytować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam całą trylogię, a także Christinę Perri. Też czytając Julię, myślałam o "Human". Idealnie pasuje do książki w ;)

    OdpowiedzUsuń

Credits crazykira-resources | LeMex ShedYourSkin | ferretmalfoy masterjinn | colourlovers FallingIntoCreation